Ulubieńcy lipca

Sierpień 5th, 2016

DSC_0679Ulubieńcy miesiąca to nowy cykl, który postanowiłam wprowadzić z dwóch powodów. Po pierwsze często pytacie w mailach o kosmetyki, które lubię i używam. Po drugie jako wizażystka kupuję i testuję spore ilości produktów z różnych kategorii (pielęgnacja, make-up) i chętnie się podzielę z Wami moją opinią.

DSC_0688Golden Rose- pomadka matowa o bardzo długim działaniu. Jeden z najbardziej trwałych produktów, które miałam okazję używać. Jedynym małym minusikiem jest to, że przy suchych ustach może je trochę wysuszać (choć producent zapewnia, że ma witaminę E i nie wysusza). Trwałość produktu jest na piątkę z plusem. Cena jest też rewelacyjna do jakości- 19,99.

DSC_0692Najlepszy jaki do tej pory używałam płyn micelarny. Jest dwufazowy, świetnie i szybko zmywa makijaż, dzięki oleistej konsystencji i przede wszystkim nie podrażnia !!!! Dla mnie bomba!!!!

DSC_0690Jestem troszkę zbzikowana na punkcie zapachów, a to moje pierwsze od Balanciaga. Zakochałam się w tym zapachu, mimo, że raczej nie jestem zwolenniczką kwiatowych aromatów. Florabotanika jest jednak zupełnie inna, nieoczywista,pełna przeciwieństw- adresowana jest do pięknych, nieokiełznanych kobiet. Świeże listki mięty przeplatają się z czarującym aromatem doskonałej wetywerii. Zmysłowe płatki róży dopełniają goździk i złocisty bursztyn.Perfumy zostały zamknięte w szklanym flakonie w kształcie sześcianu z futurystycznymi elementami….. Wiem, że zapachy to bardzo indywidualna sprawa, ale te są moim odkryciem na lato…..

DSC_0695

Jeśli potrzebujesz dobrego rozświetlacza, to ten będzie strzałem w dziesiątkę. Pokochali go prawie wszyscy wizażyści, których znam. Pierwszy My secret rewelacyjnie rozświetla skórę (jest porównywany do channel), ma ciepły odcień i pasuje prawie do każdego typu urody. Można go również stosować jako cień do powiek, jest bardzo mocno napigmentowan. Drugi wariant to rozświetlacz Catrice, podobne zastosowanie tylko chłodny odcień, idealnie sprawdza się w makijażu oka do rozświetlania wewnętrznego kącika.

DSC_0687Ostatnim produktem jest ocet do włosów od Yves Roches. Przepięknie pachnie malinami a włosy są po nim wyjątkowo lśniące. ja używam go trochę inaczej niż sugeruje etykieta. Gdy mam już wymyte i wypłukane wodą włosy, do ostatniego płukania wlewam do kubka z wodą niewielką ilość produktu. Polecam.

 

Komentarz